Chyba żadna z nas nie chce być singielką do końca życia. Niestety jednak, lata uciekają, a – przynajmniej w wielu przypadkach – rycerza na białym koniu brak.

Co wtedy? Czy trzeba pogodzić się z samotnością? Niekoniecznie!

Warto przeanalizować, co robimy w tym kierunku. Wiele pań ma bowiem kolegów – czy to w pracy, czy na studiach – jednak na relacje bliższe są zamknięte. Efekt? Gdy przyjdzie jakaś okazja np. do niezobowiązującej randki, uciekają i przez to ciągle są same.

Jeżeli jednak jesteśmy otwarte, a mimo to propozycji randkowych jakoś nie przybywa, warto wykazać się inicjatywą samodzielnie. Najlepszą metodą jest oczywiście zapisanie się do serwisu randkowego, z tymże uwaga na oszustów. Zanim więc dojdzie do spotkania osobistego, długo rozmawiajmy, starajmy się też zweryfikować konkretną osobę możliwie najlepiej (i umówić się z nią na pierwsze spotkanie w miejscu publicznym). Często osoby, które poznały się w ten sposób, biorą ślub i żyją w wieloletnich, szczęśliwych związkach, także, jak widać, warto spróbować.

Może być też tak, że na serwisach randkowych wcale nie spotkamy nikogo konkretnego. I to najwyższa pora, aby zastanowić się nad swoimi wymaganiami. Wiele pań popełnia ten błąd, że stawia swoim potencjalnym mężom zbyt duże wymagania – ma być młody, umięśniony, do tego inteligentny, bogaty, zadbany, błyskotliwy, dowcipny i tak dalej. Problem jednak w tym, że takich mężczyzn… po prostu nie ma. Jeżeli bowiem jakiś pan ma jedne zalety, to z pewnością nie ma innych i odwrotnie. Zbyt długa samotność może być więc oznaką tego, że to z nami jest coś nie tak.

Gdy już ustalimy nasze kryteria na nowo, warto rozpocząć poszukiwania od początku. Pamiętajmy bowiem, że druga połówka nie zapuka do nas pewnego dnia i nie poprosi nas o rękę. Musimy wyjść jej naprzeciw. I tu pojawia się pytanie: gdzie wyjść? Wszystko zależy oczywiście od tego, na jakich cechach nam zależy. Jeżeli lubimy imprezowiczów, zapiszmy się na kurs tańca. Jeżeli lubimy spokojniejszy i cichszy typ osobowości, zajrzyjmy do pobliskiej biblioteki. Jeżeli naszą pasją jest śpiewanie, pójdźmy na jakieś zajęcia dla początkujących śpiewaków.

Podsumowując, aby przestać być singielką, trzeba wiedzieć, gdzie i jak znaleźć męża. Owszem, czasem zdarzają się historie rodem z filmów romantycznych, jednak zazwyczaj losowi trzeba po prostu pomóc. A może ten jedyny jest w ogóle gdzieś blisko? W grupie najbliższych przyjaciół? W pracy? Na studiach? Miejmy oczy otwarte – miłość przychodzi zazwyczaj w najmniej spodziewanym momencie.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *